Jacek Niklinski

24 czerwca na Kasprowym Wierchu, oficjalnie zostałem właścicielem kasku
w którym pobijałem rekord szybkości. Jurek Kaliski przekazał mi go na
własność. Krótka relacja z tego spotkania. Dziękuję Ci Jurku !!!
(więcej…)

Film „Pokonać strach” z 1980 roku – dwie krótkie części historii rekordu Jacka Niklińskiego.
W pierwszych dniach maja 1979 roku wszystko było „zapięte na ostatni
guzik”. Moim celem było pobicie wcześniejszego rekordu w klasie standard
( narty o długości do 225 cm ) oraz ustanowienie rekordu Polski w klasie
otwartej ( narty mogły być dłuższe o 15 cm ).„Pamiętam ostatnie pytanie
pana Dziedzica, czy jadę.
Nie zastanawiając się, odpowiedziałem, że tak.
Zapiąłem kask, buty, narty, zameldowałem, że jestem gotowy.
Od Dziedzica usłyszałem: Jacek, wszystko gotowe. Gdybyś nie mógł
wyhamować przy końcu podjazdu, skręcaj w prawo – po lewej stronie i na
wprost są duże kamienie. Pamiętam to uczucie, gdy z wielką prędkością
wjechałem w białe mleko, niewiele było widać, a ja pędziłem w dół.
Po intensywnych przygotowaniach, na profesjonalnym już sprzęcie
uzyskałem 180,632 km na godz (więcej…)

Przyjaciele, zorganizowali 40 lecie mojego rekordu z Kasprowego Wierchu z 1979 roku.
Przedstawiam krótką relacje Tygodnika Podhalańskiego.
Dziękuję!!!   Jacek (więcej…)

Co zrobić, aby poczuć się jak narciarz, mierzący się z rekordem prędkości.
Wystarczy zimą zostać pasażerem samochodu rozpędzonego do 200 km na
godzinę i wystawić rękę przez otwartą szybę.
Takie uczucie od kilkudziesięciu lat towarzyszy Jackowi Niklińskiemu, a on
wciąż nie ma dosyć.
(więcej…)

Zapewne niewiele osób miało możliwość jechania samochodem z
prędkością 250 km/h. A czy wyobrażacie sobie pędzącego z taką
prędkością narciarza? (więcej…)

W maju 2014 roku mija 35 lat rekordu szybkości na Kasprowym Wierchu (więcej…)

W Polsce królem szybkości jest Jacek Nikliński z Zakopanego. 180,632 km/h
– taki wynik jest rekordem kraju i nikt nie zdołał osiągnąć lepszego od 28
lat! (więcej…)